
Waterloo 1815, Malarski T.
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Dane techniczne
| Autor | Tomasz Malarski |
| Ilość stron | 227 |
| Rodzaj okładki | miękka w obwolucie |
| Miejsce i rok wydania | Warszawa, 1984 |
| Wydawnictwo | MON |
| Stan | używana |
| Uwaga! | Zdjęcie przedstawia rzeczywisty produkt |
Opis
Ocena stanu: dobry (pożółkłe brzegi stron i okładki)
Napoleon prowadził gwardzistów w kierunku La Haye Sainte i po 400 metrach przekazał dowodzenie Neyowi, a sam został z jednym batalionem przy szosie. Była to chwila symbolicznej wagi. Cesarz Napoleon z odkrytą głową pozdrawiał swoich weteranów, którzy szli po zwycięstwo.
Bataliony mijały go z okrzykiem "Vive I'Empereur!", okrzykiem, od którego drżały armie ówczesnej Europy. Chciał jeszcze podnieść ich na duchu i wskazał dłonią na rejon Pappelotte, gdzie czerniła się następna kolumna przybywających Prusaków. Krzyknął: "Żołnierze, oto Grouchy!" To wierutne kłamstwo nie miało już właściwie żadnego znaczenia. Gdy ostatni batalion wszedł w chmurę dymu, Napoleon włożył kapelusz i czekał .
